 |
Kilka słów o mnie i blogu: memfis.bet1x2.net
Najczęściej typuję koszykówkę, szczególnie NBA. Śmiało mogę powiedzieć: "I love this game". Postaram się na blogu przekonywać was co do moich typów głównie z parketów koszykarskich, ale także boisk piłkarskich, tafli hokejowych itd. Często analizuję i obstawiam też handicapy i under/over. Sprawdźcie zresztą sami typy Memfisa!
|
|
Oklahoma City Thunder-N.Y. Knicks powyżej 214 1.91 BWIN
Kursy na over nieco poleciały w dół, ale trudno sie dziwić, bo spotkanie wygląda na wybitnie overowe. Oklahoma mimo swego bilansu ligowego (4-30) wcale nie jest taka słaba jak to na papierze wygląda. 2 stycznie przegrali u siebie 120-122 z Denver po rzucie w końcówce za 3 Duranta, jednak trójką z syreną odpowiedział Carmelo Anthony i dał Nuggets wygraną. Wcześniej również u siebie pokonali GSW 107-100, oraz przegrali z Phoenix 102-110. Dzisiaj kolejny mecz u siebie i kolejny rywal, z którym Oklahoma powinna zdobyć jak i stracić ponad 100 pkt. Szanse na wygraną oceniam pół na pół, ale ogólnie wiadomo, że Knicksi dysponuja słabiutką obroną, a Thunder ostatnio grają naprawdę dobrą koszykówkę i wygrane mimo wszystko są tylko kwestią czasu. Durant jako niski skrzydłowy gra świetne mecze (33 pkt. z Denver, 25 z GSW, oraz 18 z Suns,a średnio w sezonie 23.8 pkt. na mecz). Bardzo dobrą formę złapali również kandydujący do konkursu wsadów rookie Westbrook (13.7 pkt. na mecz, ponad 4 zbiórki i asysty, a z Suns zdobył aż 31 pkt.) oraz Jeff Green (średnio 16.2 pkt. na mecz, 18 z Denver, 26 z GSW i 22 z Suns). Właśnie ta trójka jest kluczowa dla gry Oklahomy w obecnej chwili. Młody skład, bardzo utalentowani zawodnicy mogą grać tylko lepiej. Co do Knicksów to wielkie wrażenie zrobiła ostatnia wygrana u siebie 100-88 z Bostonem (mimo słabszej formy Celtów), gdzie kapitalny mecz rozegrał nierówny, ale bardzo ważny dla Knicksów Wilson Chandler (31 pkt. w tym 11/12 FT). Tradycyjnie na świetnej skuteczności zagrał David Lee, który znowu zaliczyl double-double, tym razem 14 pkt. i tyle samo zbiórek. Ponownie świetny mecz, po kilku słabszych występach zaliczył Al Harrington, który rzucił aż 30 pkt. Mimo, że Knicksi ostatnio rzucają nieco mniej pkt. oraz troszkę poprawili defensywę to wciąż w obronie mają spore luki, które powinni wykorzystać Durant i Green. Knicksi z drużynami, które nienajlepiej bronią, czyli właśnie takimi jak Oklahoma powinni dobrze czuć się w swojej szybkiej grze. Tempo meczu raczej będzie właśnie szybkie, sporo rzutów, a jeśli Nowojorczykom będą siedziały trójki to wynik może być bardzo wysoki.
|
|
Adecco Asvel-Lietuvos Rytas powyżej 160.5 1.72 Betfair
Według mnie najpewniejszy mecz w Eurocup. Rozgrywki wracają po przerwie świąteczno/noworocznej, a do końca gier grupowych jeszcze tylko 2 spotkania. W grupie E sytuacja nadzwyczaj ciekawa, bo wszystkie 4 drużyny mają bilans 2-2. Aktualnie prowadzi Gran Canaria, 2 miejsce zajmuje Lietuvos, 3 Mariupol, a 4 Asvel. Jednak wszystko to przez różnice punktowe. Lietuvos według mnie jest faworytem tego meczu. W 1 spotkaniu u siebie po bardzo efektownej grze, szczególnie Lukauskisa wygrał 95-74, ale Francuzi także pokazali ciekawą koszykówkę. Siłą ekipy francuskiej są bardzo dynamiczni gracze, szybcy, zwinni i dobrzy przede wszystkim w grze podkoszowej. Siłą Lietuvosu jest z kolei swietny obwód, a mianowicie Lukauskis, Milisavljević czy Eidson. Milisavljević bardzo dobrze dyryguje grą Litwinów, natomiast Lukauskis i Eidson to zdecydowanie gracze do zdobywania punktów, obaj bardzo dobrze, a szczególnie Lukauskis rzucają za 3 pkt. a rzuty zza linii 6.25 m. są wielką bronią Lietuvosu. Lukauskis średnio zdobywa 14 pkt. Eidson-16.8, a Milisavljević-14.8 pkt. Do świetnych graczy obwodowych nalezy dodać doświadczonego centra-Petraviciusa (10 pkt. i 5.8 zbiórki na mecz). W drużynie Asvel na uwagę napewno zasługuje gra skrzydłowego-bardzo dynamicznego i silnego, a mianowicie Amare Sy (17.5 pkt. 5 zbiórek na mecz). Zdobycze punktowe pozostałych graczy Asvel wahają się około 10 pkt. Dzisiaj spodziewam się bardzo zaciętego meczu, bo dla obu drużyn jest to spotkanie praktycznie o być albo nie być w Eurocup. Litwini powinni według mnie wygrać, ale Francuzi napewno u siebie nie odpuszczą, dlatego spodziewam się równie efektownego meczu jak na otwarcie rozgrywek.
Jeszcze 2 takie luźniejsze propozycje za mniejszą stawkę, czyli under 150.5 Aris-Panellinios po kursie 1.86 w Betsson. Aris oglądałem przy okazji spotkania z Turk Telekom, gdzie w 1 połowie wpadało im wszystko, a w drugiej nic. I właściwie tak można określić grę gospodarzy. Bywają mecze, ze wpada im sporo, ale bywają też takie, których jest większość że mało co do kosza chce wpaść. Pojedynek wewnątrzgrecki. Obie drużyny dobrze się znają. Aris preferuje reczej defensywną grę, podobnie Panellinios. W 1 meczu tych drużyn Aris wymęczył wygraną 71-69 na wyjeździe. W tej grupie właściwie prawie wszystko już rozstrzygnięte. Panellinios ma jeszcze tylko iluzoryczne szanse na awans, których dzisiaj raczej zostanie pozbawiony. Drugi mecz to over 153.5 Dynamo Moskwa-Barons 1.86 w Betsson. Rosjanie w skladzie z gwiazdami koszykówki-byłymi graczami NBA-Nachbarem czy Pargo powinni roznieść Łotyszy. Zapewne od początku uzyskają dużą przewagę i liczę, że zrobi się luźny mecz. Łotysze jeśli zdobędą w okolicach 70 pkt. to zapewne padnie over. Dynamo po 2 porażkach z Unicsem będzie się chciało odbudować i pokonać jak najwyżej co tu dużo mówić przeciętny zespół z Łotwy, który widziałem w 1 meczu z Dynamem przegranym 61-80 i szczególnie obrona gości bardzo kulała, dlatego Dynamo powinno wrzucić im około 90 pkt.
|
|
Milwaukee Bucks-Toronto Raptors poniżej 192 1.91 Betsson
Zazwyczaj wolę typować overy, ale tutaj widzę underowe spotkanie. Bucks to drużyna raczej defensywna, która broni szczególnie dobrze u siebie. W 1 meczu tych drużyn w Milwaukee górą było Toronto 91-87, chociaż miało to miejsce bardzo dawno temu, bo 1 listopada. Od tego czasu Toronto zdecydowanie straciło formę, chociaż ostatnio grają nieco lepiej. Co do Bucks to jak wspominałem u siebie nie pozwalają rywalom na rozwinięcie skrzydeł w ataku. Z Charlotte wygrali 103-75, z Houston przegrali 81-85, Z Detroit 76-87, z Utah wygrali 94-86, a z Clippersami 119-85. To kilka ostatnich domowych wyników Bucks, więc od razu widać ich mocną defensywę. Dzisiaj przeciw Toronto również spodziewam się iż gospodarze postawią na obronę. Toronto zagra bez rozgrywającego Jose Calderona, a także niepewny jest występ Jermaina O'neala. Mimo braku 2 kluczowych pierwszopiątkowych graczy Toronto wygrało wczoraj u siebie z Orlando 108-102, jednak z pewnością te zwycięstwo kosztowało ich sporo sił. Kapitalny mecz rozegrał Anthony Parker, który zdobył 26 pkt. trafiając 13 z 16 rzutów z gry. Tradycyjnie dobry mecz Bosha (23 pkt. w tym 13/14 z linii rzutów wolnych), a na mnie naprawdę wielkie wrażenie zrobił Roko-Leni Ukić, który świetnie rozgrywał w 4 kwarcie popisując się kilkoma kapitalnymi asystami, a dodatkowo rzucił bardzo ważnego kosza w końcówce, który znacznie przybliżył Toronto do wygranej. Mimo kapitalnego meczu Howarda (39 pkt.) z którym nie potrafił sobie poradzić Bargniani Raptors odnieśli zwycięstwo i chwała im za to. Dzisiaj rywal jednak znowu mocny. W obronie Milwaukee nie będzie odpuszczało, a wedug mnie Solomon nie jest na tyle dobrym rozgrywającym by rozmontować obronę Milwaukee dobrymi podaniami, a Ukić mimo wczorajszego świetnego meczu dzisiaj może zagrać gorzej. Parker, rownież wątpię że zagra na podobnym chociaż poziomie jak wczoraj. Liczę oczywiście w ataku Toronto na Bosha, a nieźle może zagrać Bargniani, który jednak jest wciąż graczem nierównym i człowiekiem zagadką w ekipie gości. W druzynie Bucks nie zagra Allen, ale co ważniejsze niepewny jest występ centra Andrew Boguta (11.5 pkt. i 10.5 zbiórki na mecz). Bogut ma tradycyjne problemy z plecami, więc niewiadomo czy dzisiaj zobaczymy go na parkiecie. Nie zagrał w poprzednim przegranym 92-102 wyjazdowym meczu z Charlotte, a dzień wcześniej z tym samym rywalem zagrał 27 minut rzucając tylko 2 pkt. Problemy z plecami Bogut miewa bardzo często, co bardzo odbija się na jego grze, dlatego co jakiś czas musi odpuścić 1 lub 2 spotkania. W bardzo dobrej formie jest ostatnio Michael Redd (19.4 pkt. na mecz), oraz Richard Jefferson (17.4 pkt. na mecz). Mimo wszystko spodziewam się dzisiaj undera. Linia niezbyt wygórowana, więc można sporóbować. Nie sądzę, by którakolwiek z drużyn przekroczyła znacznie granicę 100 pkt. Jeśli komuś się to uda to powinna być to zdobycz maksimum 105 oczek.
|
|
Cleveland Cavaliers-Chicago Bulls powyżej 196 1.9 Expekt
Po ostatniej porażce z Miami Cavs dzisiaj napewno będą chcieli się zrehabilitować, tym bardziej że rywal jednak słabszy od Heat. W obu meczach z Miami Cavaliers mieli spore kłopoty, w 1 u siebie wygrali 93-86 dzięki kapitalnej 4 kwarcie wygranej 35-19, natomiast 2 spotkanie na wyjeździe to porażka 95-104. Dzisiaj naprzeciwko Cavs staną Byki, które nie mają w swoim składzie tak dobrych obrońców jak ci z Heat, gdzie mimo wszystko Marion, Chalmers, czy Wade prezentują dobrą defensywę. W Chicago niepewne występy Goodena i Denga, szczególnie ten drugi grać w defensywie potrafi. LeBron James powinien nie mieć kłopotów z rzuceniem przeciwko Bulls około 30 pkt. czyli w okolicy swojej średniej, a ostatnio LeBron znajduje się w świetnej formie. Już przy okazji spotkania z Miami pisałem o dobrej dyspozycji niskich graczy Cavs (Mo Williams, Delonte West). Chicago w ostatnim meczu przegrali na wyjeździe 94-113 z Orlando. W meczu nie zagrali ani Deng, ani Gooden a najwięcej dla Bulls rzucili Noah (19 pkt. z ławki, co jest pewną niespodzianką) oraz Gordon (18 pkt.) Zresztą gracze z ławki spisali się dużo lepiej niż podstawa Chicago, bo 11 pkt. dołożył Nocioni, a 15 Hughes. Skład jednak był nieco przemeblowany, a z powodu absencji 2 ważnych garczy i ławka była krótka, co wykorzystali w pełni gracze Magic. Bardzo dobre mecze grają Gordon i Rose, a wobec ewentualnej absencji Denga i Goodena więcej szans na grę dostanie Nocioni, który w meczu z Magci zdobył 11, a w spotkaniu z Nets 17 pkt. Byki osłąbione będą dziś miały spore kłopoty by nawiązać walkę z Cleveland. Spodziewam się szybkiego odskoku gospodarzy, a następnie kontrolowania meczu. Chicago raczej w defensywie nie będzie mogło przeciwstawić się sile ofensywnej Kawalerzystów, na czele z Jamesem, więc linia 196 nie jest aż tak wygórowana. Wprawdzie Deng i Gooden być może dzisiaj już zagrają, ale nie spodziewam się mimo wszystko by spędzili na parkiecie sporo czasu.
|
|
Cleveland Cavaliers-Miami Heat Cleveland powyżej 98 1.85 BWIN
Granica zdecydowanie do przekroczenia przez Kawalerzystów. Cavs w ostatnich 3 meczach wygrywali kolejno: 102-91 z Oklahomą na wyjeździe, 99-90 z Houston u siebie i 93-89 z Washington u siebie. Jedynie w ostatnim z 3 spotkań nie przekroczyli dzisiejszej granicy. Wprawdzie rywal dziś inny, ale przecież Rockets bronić potrafią, więc wrzucenie im 99 pkt. do łatwych zadań nie należy. Cavs w tym sezonie u siebie zaledwie kilka razy nie przekroczyli 98 pkt. i to zazwyczaj niewiele do tej granicy brakowało. 97 pkt. z Indianą, 96 z Charlotte i wspomniane 93 z Washingtonem. Jedynie z Philadelphią zdobyli zaledwie 88 pkt. wygrywając 88-72. Ostatnio z Wizards słabo w ataku zagrał LeBron James, który rzucił zaledwie 18 pkt. podczas gdy jego średnia wynosi w tym sezonie 27.3 pkt. Za to bardzo dobrze grają ostatnio niscy gracze Cavs-Mo Williams (16.1 pkt. na mecz) i Delonte West (12.3 pkt. na mecz). Z Wizards Mo zdobyl 24, a Delonte 18 pkt. Z Rockets Mo 23 pkt. a Delonte 10, a z kolei w meczu z Oklahomą Mo 20, a West 18 pkt. Jak widać niscy gracze z Cleveland formę mają ostatnio niezłą, do tego dochodzi Zydrunas Ilgauskas, który spokojnie powinien dołożyć ponad 10 oczek, a wchodzący z ławki center z Brazylii-Anderson Varejao miewa osiągi zbliżone do tzw double-double, czyli conajmniej 10 zbiórek i pkt. Ostatnio zdobył przeciw Wash 13 pkt. i zebrał 13 piłek. Varejao potrafi dać dobrą zmianę, więc liczę na około 10 pkt. z jego strony. Jednak dużo bardziej liczę na LeBrona, który ostatnio zagrał jeden z najgorszych, o ile nie najgorszy mecz ofensywny w tym sezonie, więc przeciw Heat musi się przełamać. Tym bardziej, że zapowiada się ciekawy pojedynek Jamesa z Wadem, czyli 2 najskuteczniejszych graczy w NBA. Jeśli idzie o defensywę Miami, to z pewnością nie należy do najgorszych w lidze, ale też nie jest to mur nie do przejścia. Obrona Heat ma luki, które Cavs może wykorzystać. Miami średnio traci około 96 pkt. czyli w okolicy dzisiejszej linii, ale na wyjazdach troszkę więcej niż u siebie.
|
|
Lottomatica Roma-Premiata Montegranaro powyżej 158.5 BET365
W kilku krótkich słowach. Najlepszy po Sienie atak ligii włoskiej, ale niestety dosyć słaba obrona podejmuje świetnie spisującą się w tym sezonie ekipę Premiaty Montegranaro. Lottomatica Roma gra w tym sezonie kapitalnie w Eurolidze, ale w rodzimych rozgrywkach nie idzie im tak dobrze. Stać ich z całą pewnością na dużo lepsze miejsce niż 7, które aktualnie zajmują. Premiata na 5 miejscu, ale szczególnie dozzre grają u siebie, gdzie wygrali 5 z 6 spotkań. Na wyjazdach bilans 2-3 ujmy nie przynosi, ale jest to zdecydowanie drużyna własnego parkietu. Rzymianie grają coraz lepiej z meczu na mecz, więc dzisiaj powinni dać radę gościom, jednak ja wolę postawić over. Lottomatica ostatnio bardzo slabo spisuje się w obronie. Tracą średnio 83.7 pkt. na mecz, co jak na tak dobrą drużynę jest słabym wynikiem. Oczywiście nadrabiają mocną ofensywą (86.4 pkt. na mecz), ale tak słabo broniąc mogą wiele w tym sezonie nie ugrać. Słaba obrona Lottomatici to z pewnością szansa dla Premiaty by nawiązać walkę. Goście w defensywie również nie brylują, bo tracą średnio równe 80 pkt. w mecz przy czym zdecydowanie więcej na wyajzdach. Ostatnie 3 mecze Premiaty to porażka u siebie z Casertą 79-88, wygrana w Pesaro 93-89, oraz u siebie z Cantu 85-82. Lottomatica z kolei wygrała po dogrywce w Rieti 91-90, u siebie z Benettonem 96-75 i przegrała na wyjeździe z Ferrarą 67-73. Spora większość to wyniki wysokie. Dzisiaj również stawiam na szybki mecz w wykonaniu obu ekip i na sporą liczbę punktów. Lottomatica powinna zdobyc ich około 85, natomiast goście w granicach 75-80.
|
|
VFL Gummersbach-Frisch Auf Goppingen powyżej 58.5 1.85 Expekt
Dzisiaj o 15 mecz w Bundeslidze pomiędzy drużynami Gummersbachu i Goppingen. Faworytem meczu są gospodarze, którzy we własnej hali grają bardzo dobrze, przede wszystkim ofensywnie. U siebie przegrali tylko 3 mecze i to z niebyle kim. Z Kiel 27-32, z Magdeburgiem 27-28 i z HSV Hamburg 25-32. Porażki z Kiel i HSV dziwić nie mogą, bo są to w tej chwili 2 najlepsze drużyny Bundesligii, a Magdeburg zajmuje 4 miejsce w lidze. Gummersbach przegrał, więc z trzema z czterech czołowych ekip u siebie, co wielkiej ujmy im nie przynosi. Co ciekawe z mocniejszymi drużynami gospodarze nie radzą sobie aż tak dobrze w ataku, ale ze słabszymi rywalami zdobywają dużo więcej bramek. Tydzień temu pokonali u siebie 3 w tabeli Lemgo 31-29. W 1 meczu tych drużyn wygrała drużyna Goppingen 38-31. Gummersbach w meczach u siebie zdobył 265 i stracił 262 bramki. Goppingen na wyjazdach z kolei zdobył 238 i stracił 257 goli. Jednak w porównaniu do spotkań u siebie Goppingen na wyjazdach gra słabo. Wygrali tylko 3 i przegrali 6 spotkań, a zwycięstwa odnosili tylko ze słabymi rywalami i to dosyć dawno. Ostatnie ich wyniki wyjazdowe to 32-41 z Kiel, 26-29 z Minden i ponownie porażka z Kiel 23-35, ale w pucharze. Jak widać, gdy nie grają u siebie tracą sporo goli, więc przeciw ofensywnie usposobionej u siebie drużynie Gummersbach również powinni stracić minimum 30 goli. Mecz pomiędzy 7 a 8 drużyną tabeli, więc powinno być to spotkanie wyrównane. Wprawdzie Gummersbach to niestety już nie ta drużyna co chociażby 2 lata temu, ale ciągle mają potencjał i w meczach z drużynami słabszymi, lub na podobnym poziomie raczej radzą sobie dobrze, szczególnie u siebie gdzie są naprawdę groźni.
|
1 2 3 4 5 Następne >
|

| 07.01. | Oklahoma City Thunder-N.Y. Knicks | powyżej 214 |
|
|